Powrót

Oczy motyla są duże składają się z wielu małych oczek zwanych omatidiami. Motyle widzą świat jako mozaikę małych obrazów, widzą ruch a wzrok ich jest dużo gorszy od w€zroku człowieka. 

Kim jest moja samotność?
- to maleńka cienka nić którą przędę swoje życie. Delikatny produkt larwy motyla jak że ochydnej i obrzydliwej w swoim wyglądzie. Żywię się odpadkami aby mieć siłę do produkcji cienkiej nici, to takie życie na minimalnym poziomie. Kokon nie dzieli ani też nie rozdziela, nie jest to przestrzeń izolująca lecz raczej pewnego rodzaju otoczka przeobrażenia. Tak bardzo traktujemy swoją samotność nie po ludzku, czujemy się oddzielni od ludzi, miłości, częścia, mimo że nikt nie zamknął nas na klucz, nie zabronił mijać na ulicy , rozmawiać, żyć. Prawdziwa samotność to właśnie otoczka naszego przeobrażenia, to ciężka praca aby najpierw na ciekniej nici życia zawiesić potężne ziemskie cielsko; a potem prząść, wić się z całych sił tak uparcie otaczając się kokonem naszej samotności. Larwy śpią jak dziecko, w ciemnym pancerzu, mają sny są to sny o ich miłości, o pierwszym locie w niebo. Stają się twarde, oschłe, nie potrzebują niczego tylko obecności.
Przychodzi wreszcie czas pęknięcia jak pękaja ziarna w ziemi, jak pękają kamienie w ulewnym deszczu, jak pękają pąki kwiatów, jak pęka człowiek i larwa motyla w swojej kokonowej samotności. Pękają z miłości do życia, do wzlotu z swego nędznego upadku, to spotykania kwiatów smaku i zapachu. A skrzydła są ich tak delikatne, tak piękne jak twarde i obrzydliwe były ich pancerze.

To nie paradkos to przeobrażenie!

W Twoich oczach uwiłem sobie kokon mojej samotności
uplotłem cienką nicią marzenia, 
a gdy obudzisz mnie swego serca słońcem
poczuje łamiącą w plecach rysę mojego przebudzenia.
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:


12 komentarzy
Następne 1 Poprzednie

naszewspomnienie zakochana_w_zyciuniedziela, 22.stycznia.2012, 01:24
62.69.241.26

połączenie samotności z pięknem.. ;)

naszewspomnienie zakochana_w_zyciuniedziela, 22.stycznia.2012, 01:37
62.69.241.26

hmm zależy jak na to patrzeć i z której strony;)) można we wszystkim się zakochać, ale czy z wzajemnością?;)

sugar-rush sugar-rushniedziela, 22.stycznia.2012, 12:14
62.233.211.172

Podoba mi się co tu piszesz... Ciekawe.
Co do Twojego komentarza to: 1) Obrazek znalazłam kiedyś na kwejku ;)
2) Ponoć to nie jest kwestia bólu wspomnień, choc jak dla mnie gdyby nie przeszłość do której przywiązujemy zbytnią wartość i budujemy w swoich mózgach gotowe scenariusze i z góry zakładamy, że sie spełnią, było by dużo łatwiej wyzbyć się strachu związanego z czymś nowym. Choć w zasadzie chyba nie jestem w stanie do końca zrozumieć tego o co chodzi. W życiu nie pojmę o co chodzi facetom.

Konto usunięteniedziela, 22.stycznia.2012, 14:11
178.43.73.149

To bardzo piękne, to co tu piszesz, najpewniej czytasz sporo ambitnych książek - podziwiam i zazdroszczę umiejętności tak trafnego wyrażania myśli słowami. Wybacz, lecz ja tak nie potrafię, boli mnie od tego głowa i czuję się wykończona takim wysiłkiem. Ale obiecuję Ci, że już niedługo jakoś się pozbieram, wtedy pierwszą rzeczą jaką zrobię to wejdę tu i napiszę jakiś snesowny komentarz do Twoich przemyśleń, lecz nie dziś, przepraszam Cię najmocniej drogi Czarodzieju.

przebudzenie przebudzenieniedziela, 22.stycznia.2012, 14:29
188.47.126.119

Ważne jest też to, że przeobrażenie takiego motyla podzielone jest na etapy. Każda postać jest na swój sposób zupełnie inna. Moment, w którym całe ciało malutkiej larwy jest tylko zielonym błotem owiniętym w cieniutką nić zdaną tylko na siebie... Tak, porównanie życia człowieka do przeobrażenia motyla jest genialne!

Tylko, że wiele z nich już wtedy umiera...

karol-cia1 carolajnax3niedziela, 22.stycznia.2012, 17:43
83.8.205.34

Chciałabym by mój kokon wreszcie pękł.
Cudownie byłoby unieść się na skrzydełkach w stronę nieba i poczuć ciepłe promienie słońca smagające me policzki.

jak zwykle, uwielbiam Twoje czary.

sugar-rush sugar-rushniedziela, 22.stycznia.2012, 23:18
62.233.211.172

Jeszcze nie spotkałam takiej osoby płci męskiej, której chodziłoby o kobiete, bez czerpania z tego bezpośrednich korzyści dla siebie. Wszyscy postępują w tych czasach samolubnie, patrząc tylko na własną wygodę, reszta się nie przejmują o ile nie wchodzi to w ich interesy.
Zagłębianie się w ludzką nature, wybacz, ale jest zbędne i głupie. To nigdy tak nie działa jak zakładamy. Raz przyciągają sie ludzie którzy sie uzupełniają a innym razem znów ludzie zupełnie odlegli od siebie duchowo. Schematy są bezsensowne i mylące, więc nie warto głowić się nad ich tworzeniem, gdyż conajwyżej możemy spotkać się z dodatkowym rozczarowaniem spowodowanym błędnością naszych założeń.
Z mojego doświadczenia póki co wynika tyle, że każdy jest zły.

sugar-rush sugar-rushniedziela, 22.stycznia.2012, 23:37
62.233.211.172

Zależy czy zakładamy, że świat naprawdę istnieje, czy też że jest on tylko naszym wymysłem kreowanym misternie w podświadomości? W pierwszym przypadku tak naprawde nie wiem czy do konca jestesmy w stanie zglebi to co jest prawdą. Nigdy nie mozemy miec co do tego stuprocentowej pewności. Przyjmując natomiast tą drugą wersję, chyba mozemy sobie dowolnie wybrać, my tworzymy wszak rzeczywistość.
Nie ma zła i dobra. Dychotomia świata jest tylko pozorna. Tak naprawde to składa sie on głównie z wielu odcieni szarości. Skrajności są rzadkością, więc ciężko jest mówić o popadaniu w nie.

sugar-rush sugar-rushniedziela, 22.stycznia.2012, 23:44
62.233.211.172

Nie twierdze że nie pragnę korzyści, ale nie wyłącznie. Zresztą zapewniając sobie wzajemną wygodę psychiczną, można sprawić sobie przyjemnośc nawet przy wykorzystywaniu się. Tylko rzecz w tym, żeby obie strony czuły się z tym dobrze i prawidłowo.
Pragnąc miłości i dając miłość dokonuje pewnego rodzaju uczciwej wymiany, nie sądzisz?

Konto usunięteponiedziałek, 23.stycznia.2012, 01:03
178.43.60.36

Na wszystko potrafisz odpowiedzieć. Niebywałe. Hm... to może, jako Czarodziej zaczarujesz mój mózg, tak, żeby w końcu zaczął działać poprawnie? Byłoby miło! Z góry dzięki :) Pozdrawiam.

narkoriel Narkorielponiedziałek, 23.stycznia.2012, 12:06
83.31.179.29

Mógłby mnie ktoś napełnić... Bo sama ze sobą nie wytrzymuje.

justynak Justynaczwartek, 26.stycznia.2012, 00:01
79.185.65.59

to jak wyrażasz swoje myśli to cuuudowna sprawa. Uwielbiam to ;)

Mój Profil

Podlinkuj

Dodaj do ulubionych

brak kategorii (196)
wszystkie (196)



Lay&html by videl tylko dla czarodzieja


poznaj
pokochaj
księga
profil


2009
maj (7)
czerwiec (19)
lipiec (14)
sierpien (3)
wrzesień (3)
październik (10)
listopad (11)
grudzień (4)

2010
styczeń (5)
luty (1)
marzec (5)
kwiecień (2)
maj (2)
czerwiec (4)
lipiec (6)
sierpien (5)
wrzesień (3)
październik (5)
listopad (9)
grudzień (9)

2011
styczeń (8)
luty (7)
marzec (8)
kwiecień (3)
maj (4)
czerwiec (3)
lipiec (2)
sierpien (4)
październik (3)
listopad (2)
grudzień (9)

2012
styczeń (6)
luty (2)
marzec (6)
kwiecień (1)
maj (1)



ku-niczemuchora-na-leniasadtriiisoliipowazna-wariatkajuliettteinitiolola1554zakochana-w-swiecielililanajgorszamojanarkolepsjaczokusiowacherryladymanywayraziel180naszewspomnienieviviyouaretheonemissprymvidel

:
Blog Madaline
Mój profil
Sztuka




Dżem - Sen o Victorii