Powrót

stan nieważkości

czwartek, 8.grudnia.2011, 21:22
ostatnio czuję się że upadam jednocześnie wznosząc się bardzo wysoko 
czy to możliwe?
- nie wiem, wiem tylko że nie umiem tego podzielić określić po której stronie życia jestem.

Tylko w stanie  nieważkości nasze wzloty i upadki nie mają żadnego znaczenia....
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:


7 komentarzy
Następne 1 Poprzednie

riotous riotousczwartek, 8.grudnia.2011, 22:00
109.192.121.42

gdybym miala prace, to chcialoby mi sie, uwierz.

creata czwartek, 8.grudnia.2011, 23:48
89.228.232.51

Oceniono :)

betrayer Margotpiątek, 9.grudnia.2011, 01:13
89.228.232.51

nie jestem w stanie nieważkości. upadam i nic nie mogę z tym zrobić.

Ariadna Ariadna.sobota, 10.grudnia.2011, 07:53
89.76.31.8

Mamy swoje wzloty i upadki. Najmniejszy szczegół w szczęściu może spcyhać nas w dół. I na odwrót.
Nie można się zatrzymać. Nie można stać w miejscu. Zawsze albo spadasz, albo się podnosisz.

where-is-my-mind where-is-my-mindsobota, 10.grudnia.2011, 22:08
62.69.237.253

Wiesz, drogi Czarodzieju w moim przypadku nie jest to tęsknota za miłością ,bo tak owej nie doświadczyłam. Nigdy nie czułam czegoś tak wzniosłego ,aby za tym tęsknić. Owszem tęskniłam za kimś,ale są czasami takie uczucia nieodwzajemnione,które po kilku latach działania w jedną stronę potrafią tylko zdołować człowieka i wyzbyć go wszelkich wartości. Ja tak miałam. Odkąd skończyłam jakieś 9 lat w mojej głowie trwa nieustająca walka. Widzisz u mnie problemem jest zepsute dzieciństwo. Co z tego,że mam też te dobre wspomnienia,które czasami wywołują u mnie uśmiech skoro jedno złe ,wtedy w sumie nieświadome "przewinienie" doprowadziło do tego,że najzwyczajniej w świecie boję się bliższych kontaktów z ludźmi (szczególnie mężczyznami). Uciekam przed nimi i chyba już tak pozostanie. Co prawda mój pieprzony świat nie jest idealny,ale czasami próbuje się przełamać i jednać z ludźmi.
Co do wzlotów i upadków... to często się upada,ale wciąż się jest,a skoro się jest to i warto się podnieść.
W każdym bądź razie dzięki,że dałeś od siebie jedną malutką myśl na temat mojego bełkotu.

nienaturalna nienaturalnaniedziela, 11.grudnia.2011, 21:08
46.204.86.98

trwamy w stanie nieważkości, biernie obserwując wzloty i upadki otaczającego nas świata.

betrayer Margotczwartek, 15.grudnia.2011, 23:08
89.228.232.51

wiem. to co napisałeś to prawda.. ale zapomniales o jednym elemencie. o tęsknocie za tym, co widzieliśmy przez okno na początku podróży.
o świadomości, że to nie wróci. co zrobić by zniknęła?

Mój Profil

Podlinkuj

Dodaj do ulubionych

brak kategorii (196)
wszystkie (196)



Lay&html by videl tylko dla czarodzieja


poznaj
pokochaj
księga
profil


2009
maj (7)
czerwiec (19)
lipiec (14)
sierpien (3)
wrzesień (3)
październik (10)
listopad (11)
grudzień (4)

2010
styczeń (5)
luty (1)
marzec (5)
kwiecień (2)
maj (2)
czerwiec (4)
lipiec (6)
sierpien (5)
wrzesień (3)
październik (5)
listopad (9)
grudzień (9)

2011
styczeń (8)
luty (7)
marzec (8)
kwiecień (3)
maj (4)
czerwiec (3)
lipiec (2)
sierpien (4)
październik (3)
listopad (2)
grudzień (9)

2012
styczeń (6)
luty (2)
marzec (6)
kwiecień (1)
maj (1)



ku-niczemuchora-na-leniasadtriiisoliipowazna-wariatkajuliettteinitiolola1554zakochana-w-swiecielililanajgorszamojanarkolepsjaczokusiowacherryladymanywayraziel180naszewspomnienieviviyouaretheonemissprymvidel

:
Blog Madaline
Mój profil
Sztuka




Dżem - Sen o Victorii