muzyka

czwartek, 29.lipica.2010, 23:12
przygniótł mnie ogromny, olbrzymi wyraz : dziękuję...

podnosząc ten ogromny prosty ciężar
stałem się muzyką ...

przeraża mnie mój głaz rośnie pośród błędów, szaleństwa, naciska, pęcznieje..
stoisz nie skruszony pośród burz i wichrów
nie złamany przez sumienie bez powszechnego pęknięcia.
dziękuję Ci wytrwała deszczu letniego kroplo
za wytrwałość w upadku
za delikatne od uderzenie rozczepienie

czasem nie czujemy jak pękamy
lecz małe i proste rzeczy
jak kropla deszczu upadająca na kamień
potrafią stać się muzyką Twojej duszy

Dziękuję CI za niespodziewane upadnięcie
na mój kamień .....

CISZA...
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

nie do wiary......

poniedziałek, 26.lipica.2010, 22:57
to wszytko jest takie proste że pozwoliłem sobie dotknąć dna...


z matematyki parabola zbliżająca się do minimalnej wartości poniżej przecięcia z osia X zaczyna rosnąć w nieskończoność..

to nie do wiary że życie jest takie proste..
każdy twój upadek przyjacielu jest wigilią podniesienia
każdy błąd wyklucza z wielu możliwości następny i zbliża do prawdy
każdy rozdźwięk jest zwiastunem harmonii i muzyki Twojego serca

to nie do wiary że od stóp po same uszy jesteś budowlą komórek
zespolonym diabłem powszechnego dobra z atomistyczną teorią ewolucji maczugi w palną broń.

to nie do wiary że tak łatwo po tym wszystkim strzelić sobie w łeb

to nie do wiary że mimo wszystko wierzę

a wierzę w to w co wątpię
dlatego jestem ...
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

wszytko co utraciłem niczym jest....

niedziela, 18.lipica.2010, 10:58



Gdy z pąków rozwija się kwiat każdy motyl, owad, ptak chce smakować jego nektaru
Zachwyca się jego urokiem pięknem i zapachem lecz to nie jest miłość....

miłość to nie uniesienie, to nie adoracja.

Gdy kwiat więdnie wydaje z siebie nasionko życia robi to tylko dla życia,
dla istnienia piękna z natury w której trwale zapuścił swoje korzenie. Mimo że nikt nie zachwyci się już zwiędłym kwiatem to dzięki temu za rok zobaczymy jego ponowne arcydzieło.

sens życia nie polega na oparciu się o doświadczenie oczu, uszów, dłoni i serca.
to wyobraźnia tego co jest na końcu nieskończoności.Tak często uważnie szukamy kwiatów pośród ludzi aby zamknąć ich dla siebie w wazonie namiętności, zanurzyć w wodzie lęków przed samotnością. Lecz wszytko co jest odcięte do życia z czasem więdnie i traci swój czar.

tak wiele rzeczy tracę w życiu, aby tylko nie zatrzymać swojego biegu. jednak wiem że w każdym miejscu na świecie mogę liczyć na coś więcej niż tylko miłość:

na przyjaciół którzy są jak wiatr - noszą nasze nasionka po całym świecie abyśmy mogli rosnąć w pełni z miłości, wierni życiu i samym sobie.
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Czas miejsce i człowiek

poniedziałek, 12.lipica.2010, 21:17


Moja droga Magdaleno. Z matematyki wiadomo, że dwie proste przecinające się tworzą punkt. Podobnie jest w życiu kiedy czas i miejsce przecinają się pojawia się tam człowiek. Sama dobrze wiesz z doświadczenia czasu, że nie zawsze wszytko potrafimy zsynchronizować w sowim życiu. Nie zawsze według naszego marzeń zegara wszystko ma swoją właściwą porę. To naturalne zjawisko w naszym powszechnym zabieganiu. Czas wynaleziony przez człowieka, odkryty wynalazek porządkujący naszą rzeczywistość tak naprawdę nie istnieje. Jakże można zamknąć w wytyczonych świadomie granicach coś nieskończonego.
Drugim zjawiskiem z kolei jest miejsce. Świat skonstruowany materialnie wydaje się być zamkniętą przestrzenią, w której porządek wszechrzeczy określa pojęcie miejsca. Kiedy patrzysz na niebo dostrzegasz najpierw chmury twój wzrok zatrzymuje się na sunących przed siebie ogromnych obłokach, jednak pomiędzy potężnymi nosorożcami w przerwach pomiędzy pierwsza a drugą ulewą dostrzegamy niebieskie niebo. Lecz czy można spojrzeć jeszcze dalej?
Tak oczyma własnej wyobraźni dostrzeżesz świat pędzących planet i meteorytów, potężnych gwiazdozbiorów w polewie drogi mlecznej, a wreszcie ogromną spirale nieskończonych galaktyk i wszechświatów. Spojrzenia wyobraźni to siła, która urzeczywistnia trzeci wymiar jakim jest spotkanie. To moment wizualizacji punktu pojawienia się w matematycznym pojęciu przecięcia się dwóch linii: czasu i miejsca człowieka .
Drogie Słońce nie ważne są takie momenty w których zaplanowane przez nas rzeczy nie realizują się ,chodzi tu o nasze spotkanie. Prawdziwe spotkanie człowieka z człowiekiem nie odbywa się na płaszczyźnie daty i nazwy miejsca , ale to ciągłe przenikanie się życia w czystej formie jaką jest poczucie obecności drugiego człowieka. Życie nie polega na samym doświadczaniu świata, odkrywania jego tajemnic - to obcowanie człowieka z człowiekiem, jednoczenie się w sferze duchowej poprzez poczucie potrzeby bycia dla drugiego.
Z astronomii wiemy że Słońca z czasem gasną, a cała energia rozproszona zostaje w przestrzeni kosmicznej. To prawda podobnie jest z nami w perspektywie życia wszytko się kończy, nasz ziemski czas, nasze ziemskie wędrówki. Lecz używając znowu lornetki naszej wyobraźni pozostaje jakaś cząstka nas w nieskończoności. Pomyśl tylko ile słońca musi być w zielonym listku kwiatu, w uśmiechu twojego taty mówiącego ale dziś ładna pogoda, w radości dziewczyny siedzącej na nabrzmiałej górze i patrzącej na zachód słońca. Ile w tym wszystkim jest światła budującego swoją maleńką cząstką niezbędne składniki życia wszelkich istot żywych. Taka samą energię masz w sobie to, przenikający czar Twojego życia, który uobecnia się w każdym spotkaniu człowieka z człowiekiem, w każdym spojrzeniu wyśnionym z dziwnie ubraną panią mijaną przypadkiem na ulicy. Ludzie są wszechobecni w ludziach, jest to opętanie wzajemnych marzeń i pragnień przez jakie doświadczamy wszystkiego co nas otacza. Nie bój się tej obecności nie patrz na nią z perspektywy czasu, ale bądź od dziś jedną chwilą która nie jest ani wczorajszym a ni jutrzejszym dniem. Spotkanie na krańcu świata trwa nadal bez względu na naszą fizyczną nieobecność to ciągły dialog słów , myśli i uczuć.
Wiem że w ostatnim czasie bardzo wiele u Ciebie się zmieniło ale to wystarczający powód by nie trać nigdy marzeń . To co kieruje dwie proste ku sobie to wektor kierunkowy – tym wektorem w życiu człowieka jest wiara – wiara w własne marzenia .
Mocno wierzę że to co dzisiaj jutro wczorajszym dniem się stanie pomoże ci odnaleźć się w tej ogromnej bryle przenikających się przestrzeni. Bo wierzyć i wątpić to jest to samo tylko Twoja obojętność jest ateistyczna.

Z wielkiego miasta: Czarodziej
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

pryska czar.....

środa, 7.lipica.2010, 23:46
pryska czar

to wierzyć w nic

lecz zwątpić wierząc
że zaprzeczyłeś wszystkiemu

to nie wierzyć w nic

o to czar


nie bądź mostem pomiędzy brzegami człowieczeństwa, przejściem dla spragnionych świata ludzi. nie bądź nawet drogą dla nich gdyż stajesz się tylko odbiciem kół i stóp wszystkich wędrowców.Kto łączy dwa odległe od siebie brzegi nie może być czarodziejem. Słowo jak przyciąganie ziemskie wszytko co powiesz najpierw myślą się staje a potem bezlitośnie jak rzucony w górę kamień ku twojemu życiu zmierza. Gdy wszyscy idą Ty wiernie stój nie po to bowiem masz nogi aby kroczyć za tłumem lecz po to abyś z wysoko mógł wyznaczyć swoją własną pielgrzymkę. masz skrzydła w które nie wierzysz pochodząc od ptaków niebieskich płaszcząc się jak gad rzeczywistości zapomniałeś że marzenia uczą nas latać
nie wierz w wszytko albowiem wszytko to nic - jak z ciemnej studni, oazy pustki wyciągasz wiaderkiem wodę; poisz swoje spragnione usta , karmisz ziemię która wydaje zielone istoty ; podobnie jest z istnieniem to nasz pustka z której wyciąga się człowiek pojący sobą istnienie. dlatego nie wierz ciemności która wyłania się z pustki lecz spróbuj siebie bo to jest właśnie to w co wierzysz wątpiąc.

nie bądź więc mostem który łączy ludzi
ani tez przecinkiem którego brakuje w każdym zdaniu.
albowiem świat to jedno

Ty za to bądź rzeką pomiędzy dwoma brzegami
aby ludzie zmagali się z Twoją siłą, prądem rwącej głębokiej wody


a na końcu umęczeniu walką przy przejściu na drugą stronę
chwytali z wiarą i radością życia każdy oddech
stawiając stopę na drugim już brzegu.

bądź rzeką dla ludzi wyzwaniem
bo tylko ten kto Cię zwycięży
miłością Twoją się stanie.
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

A co jeśli ktoś ma już dosyć samotności?

niedziela, 4.lipica.2010, 00:48
jeśli masz już dosyć samotności, tak jak dzisiaj ja to
masz:
-dosyć szukania swojego miejsca w tym świecie
- dosyć mówienia do siebie jestem wielki/wielka
- dosyć marzenia o...
- dosyć ciężkiej pracy nad samym sobą
- dosyć cierpliwości i wytrwałości
- dosyć czekania na właściwego jego i właściwą nią
- dosyć słuchania ulubionych piosenek
- dosyć wspominania najpiękniejszych chwil w życiu
- dosyć wychodzenia nocą i patrzenia na gwiazdy gdzie przyrzekasz Bogu że wszytko już zmienisz
- dosyć zrozumienia wszystkiego co doświadczasz
- dosyć życia
- dosyć siebie
- dosyć: nadmiar, pełnia, przesyt....

miłość jest zawsze o krok przed nami i krok za nami lecz my jak osły gonimy za nią jak za marchewką przywiązaną na kiju ciągnąc za sobą całe to życie.to nic dziwnego że mamy dość tej odwiecznej za szczęściem gonitwy.


jedną chwilą teraz możesz stworzyć to co jutro wczorajszym dniem się stanie


"jestem czarodziejem chcesz żebym Cię zaczarował?"


Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Mój Profil

Podlinkuj

Dodaj do ulubionych

brak kategorii (187)
wszystkie (187)



Lay&html by videl tylko dla czarodzieja


poznaj
pokochaj
księga
profil


2009
maj (7)
czerwiec (19)
lipiec (14)
sierpien (3)
wrzesień (3)
październik (10)
listopad (11)
grudzień (4)

2010
styczeń (5)
luty (1)
marzec (5)
kwiecień (2)
maj (2)
czerwiec (4)
lipiec (6)
sierpien (5)
wrzesień (3)
październik (5)
listopad (9)
grudzień (9)

2011
styczeń (8)
luty (7)
marzec (8)
kwiecień (3)
maj (4)
czerwiec (3)
lipiec (2)
sierpien (4)
październik (3)
listopad (2)
grudzień (9)

2012
styczeń (6)
luty (1)



ku-niczemuchora-na-leniasadtriiispowazna-wariatkajuliettteinitiolola1554zakochana-w-swiecielililanajgorszamojanarkolepsjaczokusiowacherryladymraziel180naszewspomnienieviviyouaretheonemissprymvidel

:
Blog Madaline
Mój profil
Sztuka




Dżem - Sen o Victorii