żagiel

sobota, 6.lutego.2010, 23:21
bez żagla, trzonu pionowego pnącego się pod niebo który chwyta całymi garściami życie. lekko popychany naprężam swoje barki, silne nogi jak stery zapierające skroplony oddech na szybie kierują słowa ku powszechnemu upadkowi. daj trochę masła a ciało wszytko pochłonie nawet siebie wobec powszechnego prawa cudzołóstwa.

płynę falą niesiony od brzegów kubka po wargi Twoje. bo gdzie może być nasz brzeg ? w burzy czy w przełyku słowa są jak krople, wsiąkają aby przemienić się w życie, którego koniec jest początkiem chmury olbrzymiej.

nie mów że bezsenne są noce
że obudzony godziną czas
zadręcza swój bezmiar na srebrzystej zegara tarczy.

blizna na czole

miłości stygmaty

tak się przelewa serca w serce....

Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Mój Profil

Podlinkuj

Dodaj do ulubionych

brak kategorii (187)
wszystkie (187)



Lay&html by videl tylko dla czarodzieja


poznaj
pokochaj
księga
profil


2009
maj (7)
czerwiec (19)
lipiec (14)
sierpien (3)
wrzesień (3)
październik (10)
listopad (11)
grudzień (4)

2010
styczeń (5)
luty (1)
marzec (5)
kwiecień (2)
maj (2)
czerwiec (4)
lipiec (6)
sierpien (5)
wrzesień (3)
październik (5)
listopad (9)
grudzień (9)

2011
styczeń (8)
luty (7)
marzec (8)
kwiecień (3)
maj (4)
czerwiec (3)
lipiec (2)
sierpien (4)
październik (3)
listopad (2)
grudzień (9)

2012
styczeń (6)
luty (1)



ku-niczemuchora-na-leniasadtriiispowazna-wariatkajuliettteinitiolola1554zakochana-w-swiecielililanajgorszamojanarkolepsjaczokusiowacherryladymraziel180naszewspomnienieviviyouaretheonemissprymvidel

:
Blog Madaline
Mój profil
Sztuka




Dżem - Sen o Victorii