jestem mrokiem mam Twoja naturę "przyjacielu". zbudowany świat z słowa - wszytko jest co zostało wypowiedziane przez ciebie, nawet Twoja miłość zamienia zawsze się w słowa czułości i delikatności , jak bardzo Cię kocham.
a ja wierzę już w nic!
wszystkość rozebrana na cząstki jest nicością
i nie ma w tym naszym ogromnym domu
od fundamentów rozbrykanych galaktyk po jądro mikroskopijnej bakterii porządku...
jesteśmy pustką, bo tylko pustka może się czymś wypełnić.
jesteśmy mrokiem, bo tylko mrok pozwala nam zauważyć światło.
jesteśmy i umieramy żeby żyć...
nie szukaj sensu, nie bądź wierny sobie, nie wierz, nie słuchaj, porostu sobie bądź tutaj jak jest wszytko.
wyrzucając wszystkie części całości, całość wtedy staje się setką , milionem, itd innych całości.
i wszytko na czymś się kończy, lecz nieobecność całości nie świadczy o jej nie istnieniu.
taka jest właśnie nasza miłość:
nieobecna i istniejąca...
Nastrój:
tagi: