to wszytko jest takie proste że pozwoliłem sobie dotknąć dna...
z matematyki parabola zbliżająca się do minimalnej wartości poniżej przecięcia z osia X zaczyna rosnąć w nieskończoność..
to nie do wiary że życie jest takie proste..
każdy twój upadek przyjacielu jest wigilią podniesienia
każdy błąd wyklucza z wielu możliwości następny i zbliża do prawdy
każdy rozdźwięk jest zwiastunem harmonii i muzyki Twojego serca
to nie do wiary że od stóp po same uszy jesteś budowlą komórek
zespolonym diabłem powszechnego dobra z atomistyczną teorią ewolucji maczugi w palną broń.
to nie do wiary że tak łatwo po tym wszystkim strzelić sobie w łeb
to nie do wiary że mimo wszystko wierzę
a wierzę w to w co wątpię
dlatego jestem ...
Nastrój:
tagi: