Powrót

korzeń

niedziela, 27.czerwca.2010, 23:20
wyciągam najdłuższy palec po odrobinę nieba wspinając się na czubkach butów
rozciągając do granic możliwości wszystkie kręgi

lecz ciągle mi pozostaje mocny grawitacji dotyk
wieczne zjednoczenie uniesienia z ziemią - od samych spodów stóp otarcie przez wilgotną glebę.

wracam do korzeni

dąb który w swojej sile zielonym najwyższym liściem podpiera strop niebieski
wznosząc się ku słońcu coraz głębiej drąży ziemię

solidny fundament to nie czas pierwszych wzrostów - szukasz kropli wody, stając się silniejszy drążysz głębiej i głębiej aby zaspokoić pragnienia; rośniesz z czasem nakładających się słoi i na końcu podpierając wieczność sięgasz głębiej niż zaczyna się życie, aby nie runąć w swoje potędze pod naporem burz i wichrów.

Ty jesteś człowiekiem pamiętaj zaś: aby mierzyć wysoko nie należy wracać do sowich korzeni lecz korzeniem zagłębiać się w siebie.
"to co na górze tak i na dole.."
przeszłość do kruchy fundament
lecz dzisiaj to co jutrem się staje
wczoraj będzie
kolejnym dla wiary w siebie korytarzem
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:


7 komentarzy
Następne 1 Poprzednie

lilo liloponiedziałek, 28.czerwca.2010, 12:15
83.27.154.113

Czarujące...

U mnie nowa.

poezja-bezsensowna poezja-BEZsensownawtorek, 29.czerwca.2010, 00:19
85.221.179.246

Podoba mi się. Na półkę odłożyłabym w kącik bardziej literacko-problematyczno-myśleniowy. Tak, zdecydowanie tworzenie zdań nie jest dla Ciebie problemem.

Trafne metafory, takie na myślenie przed snem. Myślenie siedząc na parapecie i patrząc w niebo.

A mi nie masz za co dziękować, bo (tak, już z pierwszych oględzin) widzę, że inspiracji to ja powinnam szukać u Ciebie.
Będę zaglądać.

Pozdrawiam serdecznie :)

Konto usuniętewtorek, 29.czerwca.2010, 10:27
188.47.56.164

Bo jeśli kiepska teraźniejszość będzie kiedyś przeszłością, na której opierać będziemy obecne swe życie sami sobie zaprzeczymy.
Jedynie poprawne wykorzystanie tamtych chwil będzie drogą do sukcesu.

A do nieba? Zbliżamy się. Krok po kroku opór i fizyka zanika.

Ściskam, Wiktoria.

Konto usunięteśroda, 30.czerwca.2010, 13:44
80.54.33.3

Więc co się zmienia, jak nie ludzie?
Nie zmieni się.

Nie wiem, jak skomentować twoją notkę. Pozostawię ją bez słów i zastanowię się, dlaczego nie wydajesz tomików.

mystifity Panic Roomsobota, 3.lipica.2010, 17:08
80.52.133.190

A co jeśli ktoś ma już dosyć samotności?

shubofesnunny shubofesnunny.poniedziałek, 13.czerwca.2011, 13:01
212.129.66.131

Thanks For This Blog, was added to my bookmarks.

cinciffeddy cinciffeddy.sobota, 25.czerwca.2011, 21:16
212.88.118.181

You certainly deserve a round of applause for your post and more specifically, your blog in general. Very high quality material

Mój Profil

Podlinkuj

Dodaj do ulubionych

brak kategorii (196)
wszystkie (196)



Lay&html by videl tylko dla czarodzieja


poznaj
pokochaj
księga
profil


2009
maj (7)
czerwiec (19)
lipiec (14)
sierpien (3)
wrzesień (3)
październik (10)
listopad (11)
grudzień (4)

2010
styczeń (5)
luty (1)
marzec (5)
kwiecień (2)
maj (2)
czerwiec (4)
lipiec (6)
sierpien (5)
wrzesień (3)
październik (5)
listopad (9)
grudzień (9)

2011
styczeń (8)
luty (7)
marzec (8)
kwiecień (3)
maj (4)
czerwiec (3)
lipiec (2)
sierpien (4)
październik (3)
listopad (2)
grudzień (9)

2012
styczeń (6)
luty (2)
marzec (6)
kwiecień (1)
maj (1)



ku-niczemuchora-na-leniasadtriiisoliipowazna-wariatkajuliettteinitiolola1554zakochana-w-swiecielililanajgorszamojanarkolepsjaczokusiowacherryladymanywayraziel180naszewspomnienieviviyouaretheonemissprymvidel

:
Blog Madaline
Mój profil
Sztuka




Dżem - Sen o Victorii