kołyska wygasła, bajki dobrej matki stare jak Twój sen.
- to nie możliwe !!
- to nie możliwe ....
powiedział księżyc do słońca, gdy odgryziony przez mrok zagubiony pośród majowych burz przeszedł w świt.
Zobaczył otwarte oczy ojca i matki wypełniające się rzeczywistością, od czarnej gorącej kawy po same brzegi ciężkiej codziennej pracy w imię własnego życia. nozdrza rozwarte gaszące ruch przegrzanej nocą piersi wciągając w głąb człowieka promyki światła to wszytko wypełniło pustkę księżyca.
- to nie możliwe że ludzie mają dwa życia
życie świtała i życie ciemności sen i materialną rzeczywistość
Ponad ciemnym lasem podniosło się słońce przywitane pokłonem skoszonych traw oddechem tętniące śpiewem ptaków lasu. opowiedziało:
- dawno dawno temu nie było światła i ciemności
nie było dobra ani zła
nie było nocy ani dnia
nie było pełni ani pustki
nie było życia ani śmierci
była tylko miłość
dawno dawno temu jest teraz , jest dziś
człowieczeństwo to nie postrzeganie świata, doświadczanie, myślenie , uczucie...
bo wszystko to jest jedno
tak jak światło nie może istnieć bez ciemności
tak też człowiek nie może istnieć bez miłości
a życie mój mały z kolei polega na tym ,aby pomiędzy tymi dwoma istnieniami znaleźć przejście na drugą stronę...
Nastrój:
tagi: