marzenia
niedziela, 4.października.2009, 13:12
"W czasie burzy pielgrzym dociera do gospody. Właściciel pyta pielgrzyma, dokąd się wybiera.
- W góry - odpowiada pielgrzym.
- Zapomnij o tym - radzi właściciel. - To ryzykowne wspinać się w taką pogodę.
- Mam ochotę piąć się w górę - odpowiada pielgrzym. - Jeśli moje serce dotrze tam pierwsze, ciało z łatwością za nim podąży.
- Czy ten, kto spełnia swoje marzenie płaci o wiele wyższą cenę, niż ten, kto żyje nie realizując ich? - spytał uczeń.
Mistrz zabrał go do sklepu z ubraniami. Poprosił, by uczeń zmierzył marynarkę, która idealnie na niego pasowała. Uczeń zrobił to i zachwycił się jakością materiału.
Później mistrz poprosił, żeby uczeń zmierzył taką samą marynarkę, tylko większego rozmiaru. Uczeń zrobił to, o co go poproszono.
- Ta marynarka się nie nadaje. Jest za duża.
- Ile kosztują te marynarki? - spytał mistrz sprzedawcę.
- Cena jest taka sama, tylko rozmiar inny.
Kiedy wychodzili ze sklepu mistrz powiedział swemu uczniowi:
- Człowiek, który spełnia swoje marzenia i człowiek, który ich nie realizuje płacą podobną cenę. Cena ta jest zwykle bardzo wysoka. Ale w pierwszym przypadku możemy uczestniczyć w pełni w cudzie, jakim jest życie, w drugim nie."
OBIECUJĘ M.!!!!!
Nastrój:
tagi: